Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tuńczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tuńczyk. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 listopada 2014

Pizza z patelni z tuńczykiem i pomidorami



Wiem, wiem...prawdziwa pizza nie może być z patelni...ale jak się bardzo chce i żeby szybko było to i pizze można przysposobić.

Trzeba znać tylko główną zasadę wytwarzania tego przysmaku - oryginalna piecze się bardzo szybko - w wysokiej temperaturze. Tak samo postępujemy i w tym przypadku.
Do jej "wypieku" używam patelni do naleśników z kopulastą pokrywką ( od patelni wok) o średnicy 28 cm.

Na życzenie mojej Koleżanki z pracy przygotowałam dla Was pizze z patelni z tuńczykiem :)

Proporcja na 2 pizze:  jedną na średnim cieście i jedną cieniutką:

- 3 szklanki mąki
- 1 szklanka wody
- 4 łyżki oleju
- 1 łyżeczka cukru
- 0,5 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka suchych drożdży

Suche składniki przełożyć do miski. Dodać ciepłą wodę i olej. Wyrobić gładkie ciasto.
Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce.

Po tym czasie podzielić na 2 części w stosunku 1/4 do 3/4 ( pizza na cienkim i na średnim cieście ).
Rozwałkować na krążki dopasowane do średnicy patelni.




Dodatkowo: *
- puszkę tuńczyka w sosie własnym
- 1 pomidor pokrojony na plasterki
- kilka krążków cebuli
- 2 łyżeczki suszonego oregano
- 4 łyżki keczupu pikantnego
- 2 garście ulubionego tartego żółtego sera

Patelnię mocno rozgrzać, położyć na niej placek. Przykryć, zmniejszyć ogień o połowę i smażyć 2 minuty. Odwrócić na drugą stronę ( placek delikatnie urośnie i pojawią się na nim złote plamki jak na tortilli  ). Posmarować 2 łyżkami keczupu, posypać oregano. Wyłożyć połowę tuńczyka, połowę plasterków pomidora i część krążków cebuli. Zasypać garścią tartego sera. Zmniejszyć ogień jeszcze o 1/3 mocy. Przykryć pokrywką. Po 3-4 minutach pizza jest gotowa.

* jeżeli robimy pizze z ulubioną wędliną warto ją delikatnie podsmażyć przed wyłożeniem na placek ( patelnia to jednak nie piekarnik)
*jeżeli chcemy dodać pieczarki - odparujmy je najpierw na suchej patelni aż uzyskają połowę swojej wyjściowej objętości

środa, 9 lipca 2014

Obiad na upały - makaron z tuńczykiem na zimno (sałatka)


Moim pierwszym wpisem zaproszę Was na lekki obiad.
Sałatka jest szybkim daniem. Kiedy z nieba leje się żar wydaje się być idealnym rozwiązaniem. Proponuję zrobić ją z tuńczykiem. Dla mięsożerców alternatywą jest grillowana pierś z kurczaka.
Dobrze się sprawdzi jako syty lunch do pracy.

Czas przygotowania produktów równy czasowi gotowania makaronu co jest niewątpliwą zaletą.


Sałatka z makaronem i tuńczykiem

Proporcje na dwie głodne osoby:

- puszka tuńczyka w kawałkach
- 2 pomidory
- mała papryka ( u mnie zielona)
- 1/4 pęczka koperku
- kilka liści sałaty
- 1/2 opakowania dowolnego makaronu ( u mnie Farfalle)
- sok z cytryny, pieprz, sól, miód olej /oliwa z oliwek



Makaron ugotować wg instrukcji na opakowaniu. Wystudzić. Sałatę porwać, pomidory sparzyć. Wraz z papryką posiekać na drobne cząstki. Koperek posiekać.
Przygotować vinegret. Na 3 części oliwy/oleju wziąć 1 część soku z cytryny + odrobinę miodu + szczyptę soli = wymieszać na emulsję ( polecam mały słoiczek w roli shakera). Spróbować. To sos nadaje smak potrawie. Ma być kwaśno słodko słony. W razie potrzeby dosmaczyć.
Na talerzu ułożyć sałatę, makaron, tuńczyka, pomidory, paprykę, koperek. Całość polewamy przygotowanym sosem. Przed podaniem oprószyć świeżo zmielonym pieprzem.